Czy dieta wegańska szkodzi zębom?

On Grudzień 5, 2018, in Higiena jamy ustnej, by zdrowezeby

Dieta wegańska zyskuje na popularności. Powoli zauważamy, że pomimo irytującej postawy wielu wegan, zwłaszcza na początku, kiedy dieta ta była jeszcze mylona z wegetarianizmem, jedzenie to potrafi być smaczne. I chociaż znane wszystkim slogany promujące dietę wegańską, trąbiące o tym, że weganie są lepsi w łóżku, nie należą do szczególnie wiarygodnych naukowo, tak fakt, że zbytnie skupienie się na wegańskim jedzeniu ma wpływ na zęby, jest już prawdziwy. Co zatem powinniśmy wiedzieć, zanim zdecydujemy się na kompletne przejście na weganizm?

Po pierwsze, nie należy od razu, radykalnie, przechodzić na weganizm. Tak jak w przypadku każdej innej diety, zmiana powinna być wprowadzana systematycznie, rozpoczynając od pozostawienia w naszej diecie części poprzednio przyjmowanych pokarmów, zanim zdecydujemy się na redukcję ich ilości. Istotne jest jednak prawidłowe zbalansowanie diety – część witamin i minerałów których potrzebuje nasze ciało zwyczajnie nie jest dostępna w wegańskim jedzeniu.

Wpływ diety wegańskiej na zęby

Najczęściej spotykanym problemem u wielu wegan jest to, że cierpią oni na niedobory witamin B2, B12 oraz D. Do tego dochodzą braki w naturalnych zasobach cynku, żelaza i wapnia. Tyle, jeśli chodzi o trzymanie się reguły, że mleko jest dobre na wszystko. Na pewno nie na nasze nawyki żywieniowe z XXI wieku.

Weganie lubują się też w zastępowaniu mięsa owocami i warzywami. Owoce są jednak bogate w cukry, które dostarczają potrzebnych węglowodanów bakteriom, co z kolei przekłada się na problemy z próchnicą. Jeśli często spożywamy cytrusy, powinniśmy pamiętać, że owoce te są bardzo kwaśne, co osłabia powłokę ochronną szkliwa. Potrzebuje ona minimum pół godziny na to, aby móc się zregenerować. Jeśli zbyt szybko przejdziemy do mycia zębów, możemy w ten sposób doprowadzić do zniszczenia szkliwa.

Dlatego też istotne jest zażywanie odpowiednich suplementów. Bardzo dobrym wyborem jest też tofu, szpinak, brokuły oraz kapusta, a także mleko sojowe. Produkty te są bowiem bogate w witaminy i minerały. Myjąc zęby, powinniśmy stosować pasty i płukanki o wysokim stężeniu fluoru, aby dodatkowo wzmocnić zęby.

Tagged with:  

Wpływ żucia gumy na zęby

On Listopad 9, 2018, in Higiena jamy ustnej, by zdrowezeby

Zewsząd docierają do nas informacje, które podają, że żucie gumy jest dobre dla naszych zębów. Wiele osób nie próbuje nawet weryfikować tych doniesień, przyjmując je jako prawdę zupełnie bezmyślnie. Warto jednak zadać sobie choćby trochę trudu, by zastanowić się nad tym, czy podawane przez media i producentów gum do żucia informacje są zgodne z prawdą. Czy gumy rzeczywiście pomagają przywrócić odpowiednie pH w jamie ustnej? Czy guma może posłużyć nam do czyszczenia zębów po posiłku? Pytanie o prawdę powraca do nas pod różnymi postaciami. Postaramy się w tym artykule wyjaśnić te ważne kwestie.

Warto sięgać po gumę do żucia

Masz zaplanowane spotkanie biznesowe lub randkę zaraz po pracy, a zapomniałeś wziąć ze sobą szczoteczkę i pastę do zębów? Nic straconego! Możesz skoczyć do najbliższego kiosku lub sklepu spożywczego i poprosić o miętową gumę do żucia. Ważne, by nie zawierała ona w swoim składzie cukru, gdyż ten szkodzi naszym zębom. Jeśli jednak wybierzemy miętowa gumę, która nie jest sztucznie dosładzana, możemy być pewni, że odświeżymy nasz oddech. W ten sposób łatwo pozbędziemy się resztek jedzenia, które mogły zostać na naszych zębach po posiłku. Mimo, ze lepszym byłoby umycie zębów przy użyciu szczoteczki, ten sposób może okazać się bardzo pomocny w sytuacjach podbramkowych. Nie zastąpi ono mycia zębów w tradycyjny sposób, co trzeba mieć przez cały czas w świadomości. Tak naprawdę czyszczenie zębów w ten sposób nie jest szczególnie skuteczne. Jedynym, co naprawdę możemy odczuć jest świeższy oddech, co czasami potrafi ocalić nam skórę. Przecież nikt nie lubi rozmawiać z kimś komu brzydko pachnie z ust. Mało kogo obchodzi powód, który stoi za tym, że zapach z ust osoby, z którą rozmawiają jest nieprzyjemny. Guma do żucia cieszy się największym wzięciem w środowisku palaczy, gdyż bardzo zależy im na tym, by nie czuć było od nich dymu papierosowego. Bardzo pozytywnym skutkiem żucia gumy jest zwiększanie produkcji śliny. Przyda się to szczególnie osobom, które cierpią z powodu suchości w ustach.

Wady sięgania po gumę do żucia

Zbyt długie żucie gumy może powodować przerost mięśni żwaczy, a ten może być przyczyną wystąpienia bruksizmu (zgrzytania zębami). Jeśli zbyt długo żujemy gumę, możemy spowodować u siebie ból stawu skroniowo-żuchowego, a także asymetrię twarzy. Do tej ostatniej dochodzi wtedy, kiedy zwykle żujemy gumę po jednej stronie żuchwy.

Podsumowanie

Po gumę do żucia warto sięgać wtedy, kiedy chcemy szybko odświeżyć nasz oddech. Nie należy jednak stosować jej zamiast szczotkowania zębów. Nadużywanie jej może prowadzić do przykrych konsekwencji. Warto zachować zdrowy rozsądek i umiar, a wszystko będzie w porządku.

Tagged with:  

Nawet u osób, które odpowiednio dbają o higienę jamy ustnej dochodzi do pojawiania się kamienia nazębnego. Niezależnie od tego czy tylko myjemy zęby, czy chodzimy też na regularne kontrole do dentysty, na naszych zębach osadza się kamień. Możemy pozbyć się go u dentysty wykonując zabieg jakim jest skaling, jednak z doświadczenia wiemy, że wielu pacjentów tego unika. Zaznaczamy, że powinno się to robić regularnie, gdyż zaniedbania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. W tym artykule postaramy się wyjaśnić jak się tworzy oraz jakie są przyczyny wystąpienia kamieni nazębnego.

Przyczyny powstawania kamienia nazębnego

Jak pisaliśmy wyżej, kamień nazębny występuje u każdego człowieka, jaki chodzi po tej planecie. Nie istnieją w tym wypadku żadne wyjątki. Jedynym co różni od siebie poszczególnych ludzi jest czas, w jaki dochodzi do wytworzenia się kamienia nazębnego. Zależy to przede wszystkim od skłonności genetycznych, wad zgryzu, składu i ilości wydzielanej śliny, źle wykonanych protez czy plomb. Nie bez znaczenia pozostaje także to, co się je. Kamień nazębny narasta szybciej, kiedy spożywa się dużo węglowodanów i nabiału. Wynika to z tego, że produkty bogate w te składniki zagęszczają ślinę. Zatem będąc łasuchem musimy szczególnie dbać o nasze zęby. Najlepiej myć je po każdym posiłku lub chociaż żuć gumę miętową bez cukru. Poza tym należy stawiać się na kontroli u dentysty co około pół roku. Może się okazać, że kamień nazębny narasta na tyle szybko, że trzeba będzie usuwać go częściej niż dwa razy do roku.

Tworzenie się kamienia nazębnego

Płytka nazębna, która zostaje pozostawiona na uzębieniu ulega mineralizacji. To właśnie ona twardniejąc zamienia się w kamień nazębny. Jeśli nic z nim nie zrobimy, kamień zaczyna być widoczny przy krawędzi dziąseł. Ma charakterystyczny ciemny kolor. Taki kamień to kamień naddziąsłowy. Niestety istnieje też groźniejsza odmiana kamienia nazębnego – taki, który ukrywa się pod dziąsłami. To właśnie on może być przyczyną wystąpienia stanu zapalnego. Po czym to poznać? Przede wszystkim po tym, że podczas gryzienia jedzenia zaczynamy krwawić, odczuwamy niesmak lub brzydki zapach własnego oddechu. Kiedy długo nic z tym nie robimy, szyjki zębów odsłaniają się, co sprawia, że zaczynamy być wrażliwi na ciepłe lub zimne, a także słodkie czy kwaśne pokarmy. Jeśli o to nie zadbamy może rozwinąć się paradontoza, a ta nieleczona prowadzi do utraty zębów.

Jak dbać o zęby w ciąży?

On Wrzesień 7, 2018, in Higiena jamy ustnej, by zdrowezeby

Ludowa mądrość mówi, że ciąża to jeden ząb mniej. Należy jednak powiedzieć temu przesądowi wyraźne i głośne: nie. Tak nie powinno być. O zęby należy dbać szczególnie w ciąży. Wynika to z tego, że zaniedbania te odbiją się negatywnie nie tylko na naszym zdrowiu, ale także na zdrowiu naszego dziecka. Jak zatem zadbać o zęby?

Dentysta w ciąży

Zęby w ciąży są bardzo obciążone. Mimo, że są budowane z jednej z najtwardszych tkanek, nie chroni ich to przed uszkodzeniami. Poranne wymioty, burza hormonalna czy zła dieta mogą mieć na nie bardzo negatywny wpływ. Z tego też powodu przyszłe mamy nie unikną wizyty w gabinecie stomatologicznym. Najlepiej zacząć jeszcze przed planowanym zajściem w ciążę. Będzie to korzystne dla matki i jeszcze niepoczętego nawet dziecka. Jak wiemy, zdrowa matka lepsza niż chora. Stomatolodzy i ginekolodzy zgodnie twierdzą, że o zdrowie jamy ustnej należy zadbać jeszcze przed poczęciem. Należy wyleczyć wszystkie ubytki w zębach, usunąć kamień nazębny i zadbać o dziąsła.

Wyniki badań wyraźnie pokazują, że 18% noworodków urodzonych za wcześnie lub z niską wagą mają związek z chorobami przyzębia i stanami zapalnymi wewnątrz jamy ustnej. By tego uniknąć wystarczy zadbać odpowiednio o zęby. Musimy mieć świadomość, że zbyt wczesny poród i niska masa urodzeniowa wiążą się z komplikacjami.

Hormony w ciąży

Są odpowiedzialne za zmiany jakie zachodzą w organizmie kobiety podczas ciąży. Mogą być przyczyna wystąpienia ciążowego zapalenia dziąseł. Pojawia się ono między 2., a 8. miesiącem ciąży. Nie jest to dolegliwość o poważnych konsekwencjach. Może nam jednak uprzykrzyć życie, gdyż powoduje rozpulchnienie i bolesność. Z powodu bólu wiele przyszłych matek rezygnuje z mycia zębów, co tylko nasila dolegliwość i może prowadzić do innych chorób zębów i dziąseł. Namnażające się bakterie będą potęgowały stan zapalny.

 

 

Poranne nudności

Kwas żołądkowy niszczy szkliwo. Prowadzi to do rozwoju próchnicy. Niestety ciężarna nie ma zbyt wielkiego pola manewru, jeśli chodzi o tę przypadłość. Nie panuje nad tym. Nie jest to podległe jej wyborowi czy woli. Wymioty mogą trwać pierwszych kilka tygodni ciąży, uprzykrzając życie. Największym błędem jaki można popełnić jest sięgnięcie po wymiotowaniu po szczoteczkę do zębów. Szczotkując tylko rozprowadzimy kwas żołądkowy po powierzchni zębów, co je uszkodzi. Najlepiej przepłukać usta wodą lub specjalnym płynem.

Dieta w ciąży

Bardzo ważne, by była odpowiednio zbilansowana. Tylko dzięki temu organizm matki będzie mógł cieszyć się zdrowiem. Niedobory witamin i minerałów to bardzo poważna sprawa. Poza tym uleganie ciążowym zachciankom i podjadanie między posiłkami mogą prowadzić do pogardzenia się stanu jamy ustnej. Najlepiej myć zęby po każdym posiłku.

Jak dbać o zęby dziecka?

On Sierpień 3, 2018, in Higiena jamy ustnej, Mycie zębów, by zdrowezeby

Wielu z nas myśli, że skoro zęby mleczne i tak wypadną, to nie należy się przejmować ich leczeniem. Nic bardziej mylnego! Pod mleczakami kształtują się bowiem zęby stałe, do których mogą przedostać się bakterie odpowiedzialne za powstawanie próchnicy. Dlatego też o jamę ustną dziecka należy dbać od najwcześniejszych dni życia, zanim pierwsze mleczaki zdążą się w ogóle wyrżnąć. Od tego zależeć bowiem będzie stan stałego uzębienia naszej pociechy. Nie skazujmy zatem dziecka już zawczasu na kosztowne i stresujące wizyty u dentysty.

Jak należy postępować?

Zanim pierwsze mleczaki pojawią się w jamie ustnej dziecka, powinniśmy oczyszczać jego dziąsła za pomocą gazika nasączonego w przegotowanej, ciepłej wodzie. A kiedy wyrżną się już pierwsze ząbki, możemy skorzystać z silikonowej szczoteczki dla niemowląt, nakładanej na palec. Z normalną szczoteczką lepiej jest zaczekać, aż maluch nieco podrośnie. Wtedy też możemy poszukać takiej o miękkim włosiu, ponieważ zarówno zęby mleczne, jak i rozwijające się dziąsła są bardzo delikatne i łatwo je uszkodzić. Na rynku nie brak jest na szczęście szczoteczek dla dzieci, opieranych na popularnych licencjach filmowych i kreskówkowych.

 

 

Kiedy prawidłowe szczotkowanie?

Do mycia zębów dziecko powinno być przygotowywane stopniowo. Na początek myjmy je mu sami. Nie będzie nam do tego potrzebne dużo pasty, wystarczy jej odrobina, wtarta we włosie szczoteczki. Ponieważ nasza pociecha nie potrafi jeszcze prawidłowo odpluwać, nie powinniśmy stosować past z fluorem, jako, że połknięcie ich może doprowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji. Kiedy dziecko ma już około 4-5 lat, można pozwolić mu myć zęby samemu, lecz w dalszym ciągu pod nadzorem osoby dorosłej. Nie chodzi tu tylko o połykanie pasty, ale także o nauczenie dziecka, że zęby powinno się szczotkować minimum dwie minuty, po dwa razy dziennie. Po umyciu zębów wieczorem, nauczmy je, aby piło wyłącznie wodę. Jak najszybciej oduczmy tez malca korzystania z butelki, ponieważ sprzyja ona rozwojowi próchnicy butelkowej.

6 zasad dbania o zęby

On Lipiec 6, 2018, in Higiena jamy ustnej, Mycie zębów, by zdrowezeby

Z racji tego, że żyjemy w ciągłym pośpiechu, często higiena jamy ustnej ogranicz się u nas do porannego i wieczornego mycia zębów. Pozwala to na krótki czas utrzymać zadowalający poziom higieny jamy ustnej i zdrowe zęby, jednak szybko pojawiają się bóle zębów, próchnica i kamień nazębny.

Regularnie myj zęby

Oczywiście podstawa jest wieczorne i poranne mycie zębów, jednak żeby higiena jamy ustnej była na odpowiednim poziomie, żeby należy myć zęby po każdym posiłku. Nie zapominajmy również o języku, który możemy umyć za pomocą szczoteczki lub specjalnej skrobaczki. Dodatkowo możemy płukać usta specjalnym płynem do płukania jamy ustnej.

Używaj nici dentystycznej

By dokładnie wyczyścić zęby nie wystarczy ich tylko wyszczotkować. Często szczoteczka nie dociera do przestrzeni miedzyzębowych. Do tego celu powinniśmy używać nici dentystycznej.

 

 

Żuj gumę bez cukru

Jeśli nie mamy możliwości umycia zębów, możemy poratować się gumą do żucia bez cukru. Jej miętowy smak pomoże odświeżyć oddech, a żując ją przez kilka minut, pozbędziemy się resztek jedzenia.

Dbaj o zdrową dietę

By mieć zdrowe zęby, należy również się zdrowo odżywiać. Picie kawy, czy herbaty oraz palenie papierosów powinniśmy ograniczyć do minimum. Po jedzeniu rzeczy bogatych w kwas (np. cytrusy, soki, wino), należy zęby przepłukać wodą, a umyć dopiero po 30 minutach.

Wybielaj żeby naturalnymi metodami

Wybielanie zębów u dentysty wiąże się z zastosowaniem substancji aktywnej o wysokim stężeniu. Możemy zdecydować się na mniej inwazyjne, domowe sposoby wybielania zębów np. nakładki lub paski wybielające.

Pamiętaj o regularnych wizytach u stomatologa

Do dentysty chodzimy nie tylko jak już zaczyna nas cos bolec, ale także na wizyty kontrolne, by usunąć kamień nazębny i skontrolować zdrowie zębów. W razie czego lekarz ma szansę w porę wyłapać zaczynający się stan zapalny lub próchniczy i w porę zapobiec rozwojowi choroby.

Tagged with:  

Już na początek należy zaznaczyć, że na to pytanie nie istnieje jedna właściwa odpowiedź. Dlatego też odnosi się ono nie tyle do natury samych szczoteczek, a tego, która z nich jest najlepsza dla konkretnego użytkownika. Z pewnością możemy powiedzieć, że dobra szczoteczka do zębów musi spełniać następujące wymogi – nie może mieć twardego włosia, jej rękojeść musi się układać w dłoni tak, aby nie męczyć użytkownika, zaś szczoteczki elektryczne powinny być wodoszczelne. Na rynku istnieje kilka typów szczoteczek do zębów, dlatego też postaramy się omówić każdą z nich.

 

Szczoteczka do zębów niejedno ma imię

 

Najbardziej popularna w naszym kraju wciąż wydaje się być szczoteczka manualna. Niestety, jest to zarazem najgorszy wybór, którego jedynym atutem jest niska cena. A i to nie jest do końca prawda, ponieważ co lepsze szczoteczki elektryczne z roku na rok tanieją, zaś największym wydatkiem zawsze jest ten pierwszy. Główki kosztują na ogół nie więcej niż 30 złotych, o ile nie kupujemy większej paczki, która również przekłada się jednak na mniejszy wydatek na kilka miesięcy. Szczoteczka manualna do zębów usuwa bowiem najmniej zanieczyszczeń ze wszystkich typów szczoteczek, męcząc przy tym nadgarstek.

 

 

Szczoteczka elektryczna, lub raczej rotacyjna, jest drugim najpopularniejszym typem szczoteczek w Polsce. Na obecne standardy, to właśnie ona powinna być tym tanim, domyślnym wyborem dla każdego zjadacza chleba. Najtańsze z nich kosztują do około 200 złotych, zaś poprawa stanu naszych zębów będzie naprawdę zauważalna. Dodatkowy atut stanowią tu wymienne końcówki, pozwalające na dostosowanie ich do własnych potrzeb.

Szczoteczka rotacyjno-pulsacyjna to kolejny typ szczoteczek do zębów. Jest ona droższym, bardziej zaawansowanym wariantem szczoteczki rotacyjnej, która dodatkowo dociska włosie do szkliwa za pomocą niezwykle szybkich (50 000 na minutę) wibracji. Taka szczoteczka to już spory wydatek, lecz możemy być z nią pewni, że nasze zęby zostaną oczyszczone bardzo dokładnie.

Wreszcie dochodzimy do szczoteczek sonicznych i ultradźwiękowych. Szczoteczki te wprowadzają główkę w wibracje po włączeniu, wykonując przy tym ruchy wymiatające, uznawane przez wielu dentystów za skuteczniejsze od rotacyjnych. Największą zaletą szczoteczek sonicznych i ultradźwiękowych jest ich nieinwazyjność. Wibracje rozbijają łańcuchy bakterii, tworząc jednocześnie płyn wypełnionymi mikroskopijnymi bąbelkami. Bąbelki te przenikają nie tylko do szkliwa, ale tez przestrzeni międzyzębowych, oczyszczając je. Dodatkowo szczoteczki te są bardzo ciche i nie wymagają wymiennych końcówek w przypadku osób noszących aparaty.

 

Którą więc wybrać?

 

Jeśli szukamy szczoteczki taniej, na każdą kieszeń, zwykła, lecz renomowana szczoteczka rotacyjna będzie tu najlepsza. Jeżeli jednak intryguje nas technologia sonicznego mycia, możemy też za około 200 złotych sprawdzić jeden z najtańszych modeli Philips Sonicare. Dzięki temu określimy sami, czy wolimy mycie rotacyjne czy soniczne.

Szczoteczki soniczne z wyższej półki to z kolei bardzo dobry wybór dla ludzi z zębami wrażliwymi i aparatami. Są też one najlepsze w usuwaniu osadu spomiędzy zębów. Nie ma jednak jednej generalnej teorii, że szczoteczki rotacyjno-pulsacyjne są od nich znacznie gorsze.

Pielęgnacja zębów przy pomocy irygatorów

On Kwiecień 16, 2018, in Higiena jamy ustnej, by zdrowezeby

Szczoteczką do zębów nie da się nigdy w pełni dokładnie oczyścić całej jamy ustnej. Oczywiście gdyby ktoś trzymał ją w swojej buzi przez kilkadziesiąt minut, prawdopodobnie w końcu osiągnąłby swój efekt, jednak przy okazji podrażniłby dziąsła czy język. Lepszym rozwiązaniem wydaje się być zastosowanie prostego i praktycznego irygatora. Irygator dentystyczny wywołał prawdziwą rewolucję w dziedzinie pielęgnowania uzębienia, dlatego już niedługo stanie się on produktem tak samo popularnym jak szczoteczka do zębów.

 

Systematyczna pielęgnacja jamy ustnej przeprowadzana poprzez użytkowanie irygatorów potrafi znacząco i zauważalnie poprawić kondycję i stan wszystkich dziąseł. Strumieniem wody, wypływającym z urządzenia, można je właściwie oczyścić, jednocześnie nie doprowadzając do żadnych podrażnień. Szczoteczką do zębów nie dałoby się tego zrobić aż tak delikatnie i aż tak efektywnie. Irygator dentystyczny ma nad nią przewagę jeszcze z jednego względu – on zarówno czyści, jak i masuje dziąsła. Poprawia ich ukrwienie, dzięki czemu stają się one solidnym i wytrzymałym podłożem dla korzeni zębów. Regularny masaż skutkuje też wzmocnieniem się dziąseł. Niektóre badania uznały nawet, iż irygatory potrafią zwalczać paradontozę oraz jej zapobiegać. Warto je więc stosować z wielu powodów.

 

Aktualnie wyróżnia się dwie odmiany irygatorów – irygatory stacjonarne oraz irygatory bezprzewodowe. Pierwsze są zasilane sieciowo, a w ich składzie można znaleźć bazę, pojemnik na wodę i rączkę ze specjalnym wężykiem. Ich przeznaczeniem ma być użytkowanie domowe, czyli codzienne. Nie zmniejsza ono bowiem skuteczności takiego irygatora i nie osłabia jego właściwości. Inaczej jest natomiast z irygatorami bezprzewodowymi, które z założenia mają być stosowane „od czasu do czasu”. Nie są one już aż tak bardzo wytrzymałe i solidnie wykonane, ale za to wykazują się niską wagą, podręczną konstrukcją i niewielkim rozmiarem. To doskonały produkt dla osób spędzających sporą ilość czasu w podróży i poszukujących artykułów praktycznych.

Tagged with:  

On Luty 22, 2018, in Uncategorized, by zdrowezeby

Stosowanie nici dentystycznych

Zaglądając do łazienki przeciętnego Polaka, raczej nie znajdzie się w niej nici dentystycznej. Rzadko kiedy jest ona elementem wyposażenia kosmetyczek, podczas gdy powinna stanowić ich nieodłączny człon. To dentyści zalecają przekonać się do dawniej często używanych nici, których nie da się zastąpić niczym innym. Jak zatem z nich korzystać, jak często to robić i co to w ogóle daje?

Continue reading »

 

Pytając dowolną osobę o to, jak dba ona o swoje zęby, zawsze uzyskuje się tą samą odpowiedź. Ludzie po prostu je myją, a czasami zdarza im się zajść do dentysty, i są święcie przekonani o tym, że to im w zupełności wystarczy. Nie sięgają już praktycznie w ogóle po chociażby nici dentystyczne, podczas gdy nić dentystyczna w dawnych czasach stanowiła podstawę pielęgnacji jamy ustnej. Warto do niej powrócić, bo jest to niewielki, ale drogocenny gadżet o cudownych właściwościach.

By jednak móc w pełni wykorzystać jego moc działania, należy dowiedzieć się, jak taką nicią należałoby oczyszczać zęby. W sieci można odnaleźć wiele poradników pokazujących to prawidłowe czyszczenie, a często też opowiadają o nim pacjentom sami dentyści. Ogólnie przyjmuje się, że idealny czas dla nitkowania wynosi 3 minuty.

Nie wolno go skracać, a jeśli zabieg wykonuje się po raz pierwszy, można go trochę przedłużyć. Nie ma jednak sensu trzymać nici w ustach przez kilkanaście minut, gdyż mimo wszystko nić dentystyczna w pewnym stopniu przeciera zęby. Gdy już cały zabieg wykonująca go osoba zdoła zakończyć, powinna ona przepłukać swoją jamę ustną zwykłą wodą. Może też kolejno sięgnąć po odświeżający oddech płyn, by jeszcze bardziej wzmocnić efektywność całej pielęgnacji.

Warto również wspomnieć, że ci, którym niezbyt odpowiada nitkowanie, mogą zastępować klasyczną nić innymi produktami. Od niedawna na rynku pojawiły się nawet szczoteczki międzyzębowe, które też służą do dbania o przestrzenie widniejące pomiędzy wszystkimi zębami. Jedyną ich wadą jest to, że nie docierają one do mniejszych i węższych zakamarków. Dojeżdża się nimi głównie do tych większych przestrzeni, podczas gdy w nich akurat zazwyczaj nie ma zbyt wielu bakterii. Te mniejsze oczyści wyłącznie zgrabna i poręczna nić dentystyczna. Można ją stosować na przemian ze szczoteczkami międzębowymi, w zależności od tego, ile akurat ma się czasu na pielęgnację. Wykonanie zabiegu i tak nie jest jednak długotrwałe, bo wynosi około trzy minuty.