Pytając dowolną osobę o to, jak dba ona o swoje zęby, zawsze uzyskuje się tą samą odpowiedź. Ludzie po prostu je myją, a czasami zdarza im się zajść do dentysty, i są święcie przekonani o tym, że to im w zupełności wystarczy. Nie sięgają już praktycznie w ogóle po chociażby nici dentystyczne, podczas gdy nić dentystyczna w dawnych czasach stanowiła podstawę pielęgnacji jamy ustnej. Warto do niej powrócić, bo jest to niewielki, ale drogocenny gadżet o cudownych właściwościach.

By jednak móc w pełni wykorzystać jego moc działania, należy dowiedzieć się, jak taką nicią należałoby oczyszczać zęby. W sieci można odnaleźć wiele poradników pokazujących to prawidłowe czyszczenie, a często też opowiadają o nim pacjentom sami dentyści. Ogólnie przyjmuje się, że idealny czas dla nitkowania wynosi 3 minuty.

Nie wolno go skracać, a jeśli zabieg wykonuje się po raz pierwszy, można go trochę przedłużyć. Nie ma jednak sensu trzymać nici w ustach przez kilkanaście minut, gdyż mimo wszystko nić dentystyczna w pewnym stopniu przeciera zęby. Gdy już cały zabieg wykonująca go osoba zdoła zakończyć, powinna ona przepłukać swoją jamę ustną zwykłą wodą. Może też kolejno sięgnąć po odświeżający oddech płyn, by jeszcze bardziej wzmocnić efektywność całej pielęgnacji.

Warto również wspomnieć, że ci, którym niezbyt odpowiada nitkowanie, mogą zastępować klasyczną nić innymi produktami. Od niedawna na rynku pojawiły się nawet szczoteczki międzyzębowe, które też służą do dbania o przestrzenie widniejące pomiędzy wszystkimi zębami. Jedyną ich wadą jest to, że nie docierają one do mniejszych i węższych zakamarków. Dojeżdża się nimi głównie do tych większych przestrzeni, podczas gdy w nich akurat zazwyczaj nie ma zbyt wielu bakterii. Te mniejsze oczyści wyłącznie zgrabna i poręczna nić dentystyczna. Można ją stosować na przemian ze szczoteczkami międzębowymi, w zależności od tego, ile akurat ma się czasu na pielęgnację. Wykonanie zabiegu i tak nie jest jednak długotrwałe, bo wynosi około trzy minuty.

 

Comments are closed.